Karta dziurkowana używana do wprowadzania programów do komputerów (np. Odra)
Karta 80-kolumnowa z wydziurkowanymi znakami w kodzie maszynowym Odra-1300

Karta dziurkowana, karta perforowana - nośnik danych stosowany do zapisu informacji w maszynach z automatycznym przetwarzaniem danych. Używana do programowania komputera począwszy od ich konstrukcji aż do lat 80. XX wieku, stosowana współcześnie z papierową taśmą dziurkowaną.

Spis treści

[edytuj] Historia

Za wynalazcę kart dziurkowanych uważa się Josepha Jacquarda, który zastosował je po raz pierwszy w krośnie, do sterowania nićmi podczas tkania, co pozwalało tworzyć tkaninę o powtarzalnym wzorze. W 1832 r. ideę tablic perforowanych zaproponował rosyjski wynalazca i homeopata Siemion Korsakow.

Herman Hollerith opatentował 8 czerwca 1887 r. własny format karty dziurkowanej, która została użyta podczas powszechnego spisu ludności USA w 1890 roku. Opracowany na te potrzeby system kodowania zbieranych informacji oparty był właśnie na tych kartach. Informacje kodowano poprzez wycinanie otworów w odpowiednich miejscach, gdy odpowiedź na pytanie była twierdząca. Karty mogły być następnie segregowane lub zliczane, w zależności od wyciętych otworów. Karta Holleritha miała wymiary ówczesnego banknotu dolarowego tzn. 90 na 215 mm, otwory były okrągłe.

Początkowo niemal każda maszyna korzystała z kart o specyficznym, specjalnie zaprojektowanym formacie. Od 1928 r. zarówno maszyny jaki i karty stały się "ogólnego przeznaczenia", zatem rozpoczęto proces ich standaryzacji. Ustalony został rozmiar kart: 73/8 na 31/4 cala (187.325 na 82.55 mm).

Z czasem najpopularniejszy stał się format wprowadzony przez IBM, karta miała 80 kolumn z pojedynczym znakiem i prostokątne otwory. Karty UNIVAC miały 45 dwuznakowych kolumn i okrągłe otwory.

Karty wykonane byÅ‚y z bardzo cienkiej, ale sztywnej tekturki: stos dwóch tysiÄ™cy kart (standardowe pudÅ‚o) miaÅ‚ grubość 355 milimetrów, a pojedyncza karta - okoÅ‚o 0,18 mm (w USA plik kart gruboÅ›ci jednego cala nazywano taliÄ… (deck) - byÅ‚o to dokÅ‚adnie 143 karty). Po kilkunastu cyklach odczytu karta byÅ‚a najczęściej już na tyle uszkodzona, że trzeba jÄ… byÅ‚o wymieniać na nowÄ….

[edytuj] Zasady działania

Karta używana w dawnym Centrum Informatycznym Politechniki Wrocławskiej
Stanowisko do dziurkowania kart

Kodowanie informacji:

  • na prostokÄ…tnej, papierowej karcie kolejne pozycje sÄ… albo przedziurkowane albo pozostawione nienaruszone
  • każda pozycja na karcie reprezentuje pojedynczy bit informacji
  • każda kolumna reprezentuje jeden znak
  • w kolumnie znajduje siÄ™ 12 pozycji
  • w formacie firmy IBM kolumn byÅ‚o 80, można zatem byÅ‚o zakodować na niej 80 znaków

Pojedyncza dziurka w kolumnie służyła do kodowania cyfr, dwie do kodowania liter alfabetu (wielkie litery), trzy do znaków specjalnych. Od 1964 r. dopuszczono stosowanie nawet 6 dziurek w kolumnie.

Karty były dziurkowane za pomocą maszyny nazywanej dziurkarką, następnie weryfikowano poprawność przy pomocy sprawdzarki (początkowo robił to człowiek). Dopiero potem karty wkładano do czytnika kart, który był jednym z peryferyjnych urządzeń wejścia do komputera. Wszystkie te działania wymagały nadzoru, bądź współpracy człowieka, - operatora maszyny. Karty miały - w celu zapobieżenia przypadkom nieprawidłowego (do góry nogami lub na lewą stronę) umieszczenia w czytniku - obcięty górny lewy narożnik; karty nieprawidłowo umieszczone w pliku natychmiast łatwo było dostrzec.

W celu zwiększenia czytelności dla człowieka na górze karty był wydrukowany napis odpowiadający treści wydziurkowanej.

System wprowadzania informacji do komputera za pomocą kart był - jak na czasy, w których go stosowano - stosunkowo nowoczesny i szybki (fotoelektryczne czytniki działały z prędkością kilkunastu kart na sekundę, co przy 80-znakowej karcie oznaczało wczytywanie w tempie do ok. półtora tysiąca znaków na sekundę, czyli znacznie szybciej niż w przypadku papierowych taśm perforowanych). Zmorą tego systemu były jednak przypadki przekłamań wynikających z resztek po dziurkowaniu ("confetti", albo nawet pojedynczych włókien papieru, powstających szczególnie wówczas, gdy nóż perforatora był już stępiony), które czasami pozostawały wewnątrz otworu i fałszowały odczyt. Nierzadkie też bywały przypadki pomieszania kolejności kart, które mogły się zdarzyć w razie rozsypania stosu kart i nieprawidłowego ich późniejszego poukładania.

[edytuj] Ciekawostki

BiorÄ…c pod uwagÄ™ fakt, że na pojedynczej, 80-kolumnowej karcie kodowano do osiemdziesiÄ™ciu znaków (równorzÄ™dnych używanym dziÅ› osiemdziesiÄ™ciu bajtom) i że każde 80 bajtów miaÅ‚o zatem grubość 0,18 milimetra, można oszacować, że do zakodowania 80 gigabajtów - standardowej pojemnoÅ›ci współczesnego dysku twardego, potrzebny byÅ‚by stos kart o wysokoÅ›ci ponad 0,18 miliarda milimetrów, czyli 180 kilometrów, ważący ponad dwa tysiÄ…ce ton.

System dziurkowanych kart jako nośników danych, jak już napisano, w zasadzie wyszedł z użycia w latach 80., choć stosowano go jeszcze incydentalnie również później. Szczególnie głośny stał się przypadek jego zastosowania w czasie amerykańskich wyborów prezydenckich w roku 2000, kiedy nieprawidłowo opracowany system kodowania danych w połączeniu z typowym dla perforowanych papierowych nośników danych problemem pozostających w otworach resztek doprowadził do skandalu i potrzeby ponownego, ręcznego sprawdzenia wszystkich kart w stanie Floryda.

[edytuj] Zobacz też